sobota, 18 czerwca 2016

JoyBox Naturalnie. Co było w moim pudełku ?

Witajcie!

Od dłuższego czasu w blogosferze (i nie tylko) huczało o najnowszym pudełku JOYBOX.
Za niewielkie pieniądze, w tym wypadku 59 zł, otrzymałam 8 naturalnych produktów, których cena z osobna jest dużo wyższa niż niecałe 60 zł.
Jak tylko dowiedziałam się jaka będzie zawartość nie zastanawiałam się ani chwili, od razu wiedziałam, że będzie polowanie.
Ale ale... W jednej kategorii były dwa produkty, które chciałam mieć, zaś w drugiej nic specjalnie mnie nie zainteresowało..
Jednak pudełko skleciłam i wyszedł z tego całkiem interesujący zestawik :)
I co bardzo fajne, przedwczoraj wysłane- wczoraj było już u mnie.
Nie przedłużam, zapraszam na przedstawienie zawartości.

Zapraszam do śledzenia mojego IG, tam będziecie ze wszystkim na bieżąco :)





Na początek podstawa boxa :)

1. Hibiskusowy tonik od Sylveco. Od dawna chciałam wypróbować, więc bardzo się z niego cieszę.


2.Gąbka Yasumi. Jakoś do tej pory się nie przekonałam do tego typu produktów, jedną już taką mam.


3. Krem do twarzy Biolaven. Ciekawi mnie, ale ... boję się zapachu, niektórzy nim straszą. Zobaczymy :)


4. Mleczko do demakijażu Be Organic. Nie lubię tego typu produktów, ale ten chętnie wypróbuję.


5. Bioaktywny balsam kojąco- ochronny od Oillan. Czasami potrzebuję takich kosmetyków aptecznych, więc na pewno się nie zmarnuje :)


6. No i tu jeden produkt z podstawy, jeden z kategorii do wyboru. W podstawie: maseczka peeling do twarzy od Vianek. Pierwsze spotkanie z firmą miałam bardzo udane, w tym wypadku liczę na powtórkę!


W kategoriach do wyboru:

1. Peeling do ciała Vianek- zdjęcie wyżej. Kolejny produkt, który bardzo chętnie wypróbuję!

2. Zapach ciszy: mydło migdałowe.



Mimo, że nie lubię mydeł w kostce, te mnie ciekawi. Na początku kategoria w której było mydło wydawała mi się beznadziejna. W tej chwili z mydła jestem bardzo zadowolona.

Dla mnie pudełeczko świetne! Tonik, mleczko i peeling do ciała już poszły w ruch! Niebawem recenzje!

Pudełko kosztowało 59 zł łącznie już z wliczoną dostawą kurierem. Każde poprzednie, które kupowałam kosztowało 49. Cena jest niewielka. W zamian mamy pudełko na prawdę świetnych kosmetyków.

Pudełko JOYBOX można zamówić TU

Co w pudełku spodobało wam się najbardziej?

BUZIAKI,
KAŚKA :*

31 komentarzy

  1. Rzeczywiscie zawartość jest naprawdę ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu jakaś lepsza zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz komfort polega na tym, że przed kupnem wiesz co będzie i jeśli decydujesz się na kupno- robisz to świadomie :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. A ja lubię kupować pudełka i czasem sobie na nie pozwalam :)

      Usuń
  4. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się maseczka peeling do twarzy Vianek :) Mam ochotę na ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie recenzja bo i mnie ten produkt ciekawi :)

      Usuń
  5. Mydło migdałowe pewnie bosko pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, super zawartość;) Kocham naturalne kosmetyki a o tym pudełku jeszcze nigdy nie słyszałam.Myślę że warto

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna zawartość, fajne naturalne kosmetyki. Zastanawiałam się nad jego zakupem, ale peeling do twarzy Vianka mam i jeszcze nie zużyłam, mleczek do demakijażu nie lubię, toników mam zapas, a do mycia twarzy używam szczoteczki sonicznej, tak więc nie opłacało mi się go kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem zawartość pudełeczka jest na prawdę bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna zawartość! :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się zawartość, choć niestety krem Biolaven mnie rozczarował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups.. oby u mnie sprawdził się lepiej ...

      Usuń
  11. Miałam go kupić, ale zabrakło dla mnie olejku z marakui, na którym najbardziej mi zależało i zrezygnowałam przez to z całego boxa :P Już miałam je w koszyku i wpisywałam swoje dane, kiedy padł serwer... Niesprawiedliwość losu :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to ładnie :P no ja też miałam problemy z jego kupnem, ale udało się :)))

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odwiedzać blog każdego z komentujących :)
Jeżeli coś w moim blogu Cię zainteresowało- zaobserwuj.
Na pewno nie umknie to mojej uwadze i jeśli Twój spodoba się mi- zrobię to samo.
Proszę o nie spamowanie linkami- trafię do was :)
Pozdrawiam!