wtorek, 8 sierpnia 2017

COSNATURE: Regenerujący szampon Avocado & Migdał.

Witajcie kochani! Wam też czas tak ucieka? Już kilka dni sierpnia za nami, zaraz po lecie. Było krótkie, ale dosyć upalne od jakiegoś czasu. Początek wakacji zdecydowanie nie dopisał, ale od dłuższego czasu pogoda jest idealna, przynajmniej u nas :)
Nie wiem dlaczego, ale ja już czuję w powietrzu jesien ... Oby jeszcze trochę zaczekała!

Dzisiaj przychodzę do was z szamponem bardzo ciekawej marki, mianowicie Cosnature. Do niedawna nie miałam z nią żadnej styczności, ale dzięki Michałowi z Twoje Zródło Urody mam okazję testować szampon i piankę, o której też pewnie napiszę ;)


Szampon znajduje się w smukłej butelce z prostą i czytelną grafiką.


Jego pojemność to 200 ml, zachowuje swoje właściwości w 12 miesięcy od otwarcia. Niestety mi się trafił produkt bez naklejki z informacjami w języku polskim, szkoda.


Otwarcie dosyć typowe, na zatrzask. Łatwo się je otwiera, mokre dłonie nie stwarzają problemów. Nie jest też na tyle łatwe aby mogła się otworzyć w podróży, w kosmetyczce ;)


Barwa przezroczysta, konsystencja żelu, ale o lekko płynniejszej konsystencji niż żele to mają w zwyczaju. Jednak nie na tyle lejącej, aby przelewała się przez palce. Bez problemu trafia w miejsce docelowe.

Pieni się dosyć dobrze, jednak warto w trakcie spieniania dodatkowo prysnąć włosy wodą.
Pachnie w porządku, dla mnie głównie migdałami z dodatkiem czegoś świeżego.

Jeżeli o działanie chodzi to jest to na prawdę bardzo fajny produkt. Nie podrażnił mojej biednej skóry głowy, włosy nie przetłuszczały się szybciej, chociaż nie jest jakiś mega oczyszczający, mam na myśli to, że po użyciu go, włosy nie 'skrzypią'. Jednak skórę głowy oczyszcza wystarczająco. Włosy są miękkie i błyszczące, fajnie się układają. Zapach nie utrzymuje się długo po wyschnięciu włosów, a właściwie moment po zmyciu go już nic nie czuć. Ale nie uważam tego za minus ;)
Mąż też go używa, codziennie ;) On jest bardzo wybredny co do szamponów :P bo włosy mają być miękkie, a nie sztywne, no i pachnące. Jest zadowolony z niego- to o czymś świadczy ;)

Bardzo fajny produkt z super składem! Śmiało mogę wam go polecić!
U mnie w tej chwili najlepiej sprawdza się zamiennie z szamponem nawilżającym Vianek, o którym też pewnie napiszę.


Znacie tą firmę? A ten szampon?

BUZIAKI, KAŚKA! :*

12 komentarzy

  1. Bardzo ciekawy szamponik, pierwszy raz go widzę:) Zapach migdałów chyba przypadłby mi do gustu:) Fajnie że się sprawdził u Ciebie:) Zapraszam w wolnej chwili do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wersję z dziką różą, ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. z tej serii mam maskę i bardzo dobrze spisuje się na suchych włosach więc pewnie i z szamponu byłabym zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. avocado i migdał ? całkiem dobre połączenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też sierpień szybko leci :O. Dopiero co się zaczął...
    Z pogodą w tym roku bywa różnie, dlatego powoli zaczynam rozglądać się za rzeczami na jesień :P.
    Nie znałam tej marki wcześniej, ale podoba mi się to połączenie zapachowe :3.
    Chętnie przetestuję, skoro chwalisz ;)
    Fajnie tu, więc obserwuję :)
    Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej firmy mam jedynie balsam do ciała, który lezy i leży... Musze wyrobić sobie nawyk balsamowanie po prysznicu :D

    Co do szamponu... Lubię szampony mocno oczyszczające, bo zawsze ląduje u mnie na włosach maseczka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie zdałam sobie sprawę, że sierpień naprawdę bardzo szybko mija. Nie wierzę w to. Natomiast o marce Cosnature słyszałam już tu i tak i kuszą mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam wcześniej o tej marce. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz widzę tę markę. Ja zazwyczaj wybiera drogeryjne szampony, w zupełności mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ma skład i świetnie się zapowiada, zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam, że mają dobre odżywki :) Szampon ma SLS więc raczej u mnie odpada

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odwiedzać blog każdego z komentujących :)
Jeżeli coś w moim blogu Cię zainteresowało- zaobserwuj.
Na pewno nie umknie to mojej uwadze i jeśli Twój spodoba się mi- zrobię to samo.
Proszę o nie spamowanie linkami- trafię do was :)
Pozdrawiam!