piątek, 7 listopada 2014

Aktualna pielęgnacja, czyli to, co jest teraz w użyciu :)

 Heeej :)
Dzisiaj chcę pokazać wam produkty, które aktualnie używam.
Kilka już zrecenzowanych, jednak większość nie. Wiadomo też, że nie każdy produkt zasługuje na osobną recenzję :) Ja uważam, że są takie kosmetyki, które po prostu były tak przeciętne, że nie da się zbyt dużo nawet o nich napisać :)
Dlatego pokażę wam, czego używam. Niektóre produkty jeszcze 'dorobią się' recenzji ;-)

Zapraszam :)

To, co idzie w ruch pod prysznicem ;-)
1. Avon naturals- czekoladowy peeling do ciała. Taki se :P Zdzierak z niego żaden, pachnie właściwie też przeciętnie. Skusiłam się z nadzieją na piękny zapach.. :) Niestety mnie zawiódł. Nie kupię ponownie!
 2. Luksja Revive- żel pod prysznic o zapachu Pomegranate & Maracuya. Zasłużył na recenzję, o nim niedługo... :)
3. Dermapharm, Eveline- Żel do higieny intymnej, o którym pisałam TUTAJ.
4. Farmona- Tutti Frutti- Olejek do kąpieli o zapachu karmelu i cynamonu. Również recenzja niedługo :)
5. Eveline- arganowy balsam pod prysznic. Jestem w połowie, również recenzja soon ;-)
6. Green Pharmacy- peeling solno cukrowy z masłem shea i zieloną kawą, o którym pisałam TUTAJ.
7. Avon- foot work- Peeling do stóp z solą morską. Bardzo ciekawy... Recenzja niedługo ;-)

A po prysznicu ....

1. Isana- Body Creme- Masło shea & kakao. Zapach bardzo fajny, ale produkt średni. Strasznie wolno się wchłania i maże się, no ale muszę zużyć. Już niedużo zostało ;-) Nie kupię ponownie!
2. Avon naturals- arbuzowy balsam do ciała- zapach może być, ale ogólnie bubel. Spodziewałam się świetnego produktu, męczę go ponad pół roku i nadal jest połowa ... Nie kupię ponownie!
3. Eveline- specjalistyczny olejek pielęgnacyjny o którym już niedługo ...
4. Garnier minerals- antyperspirant w kulce. Bardzo fajny :)
5. ProVag żel. Fajnie działa w zapobieganiu infekcji ;-)

Gdy myję włosy ...

1. Johnsons Baby- szampon :) Bardzo fajny, recenzja niedługo :)
2. Avon- Advance Techniques- arganowa maska do włosów. Końcówka w opakowaniu, niedługo recenzja :)
3. Ocet jabłkowy. Robię z niego płukankę do włosów :) Super sprawa! na litr wody daję 2 łyżki octu i po myciu włosów, po maskach, po odżywkach polewam nią włosy i spłukuję je jeszcze letnią wodą. Są mega gładziutkie, pięknie lśnią i łupież jest mniejszy ;-)
4. Pantene- olejek do włosów z olejkiem arganowym.
5. Biovax- intensywnie regenerująca maska. Używam od dawna. Niestety recenzji nie będzie, bo nie jestem pewna czy mam prawo się wypowiadać, skoro nie używam jej tak, jak zaleca producent... Nie mogę jej nakładać na całe włosy, włącznie ze skórą głowy. Mam ciągle ogromne problemy ze skórą głowy...
6. Szczotka-podróbka :D a'la tangle teezer made for Biedra :P


Ciało ogólnie ...
1. Płyn do soczewek B-lens. Tani, wydajny :) Warty kupna :)
2,3,7,9 było też wyżej :)
4. Elisabeth Arden- Sunflowers- zapach, w którym jestem w tej chwili zakochana.. <3
5. Oliwka dla dzieci z Johnsons :) Pięknie pachnie :) Idealna do masażu, dodawałam do kąpieli, jak jeszcze miałam wannę :) Super nawilża ciało :)
6. C-thru- Black Diamond. Za czasów rossmannowskich uwielbiałam ten zapach. Dziś go po prostu lubię :) Już się kończy buteleczka :)
8. Avon- Planet Spa- Kawowe serum ujędrniające. Dopiero zaczęłam używać :)


Pielęgnacja twarzy ....
1. Płatki kosmetyczne Carea- made for Biedra :D Fajne, fajne :)
2. Znowu płyn do soczewek :)
3. Nivea- Dwufazowy płyn do demakijażu oczu, o którym pisałam TUTAJ.
4. Eveline- CC Cream , którego recenzja jest TUTAJ :)
5. Avon naturals- Nawilżająco- matujący tonik do twarzy. Kiszka! Ani nie nawilża, ani nie matuje! W dodatku jest bardzo nieoszczędny. Używam od 2 tygodni i butelka jest właściwie pusta. Nie polecam!
6. AA- Pielęgnacja młodości- Krem matująco-normalizujący na dzień i noc. Bardzo fajny :) Tylko mam problemy z regularnym używaniem, więc dla mnie zużycie go w ciągu 6-ciu miesięcy jest niemożliwe stosując go jedynie na twarz... Dlatego wklepuję go też w szyję :) Świetnie matuje, ale i zarazem nawilża. Nie zapycha porów. Super krem :)
7. E45- Dermatological Cream- produkt polecany przez mego brata :) używa go masowo na twarz :) Dostała i mi się tubka. Tłusty, ale nie przesadnie. Jak widzę u siebie sporo suchych skórek to peeling i warstwa tego kremu i regeneracja się toczy ;-)

Usteczka, stopeczki, rączki... :)



Kremy do stóp takie sobie... :) Ale muszę pokończyć.
Do rąk ... Hmm niedługo recenzja porównawcza kremów, które stosowałam :)
Odżywka Eveline 8w1 jest mega! mega mega! Mam dzięki niej piękne paznokcie :)
Błyszczyki masełka... itd itp. Nie ma nic lepszego od ochronnej pomadki nivea :) Tu akurat wiśniowa :)
Bibułki matujące potrzebne w  mojej pracy...

No i moja przesyłeczka :)


Próbki otrzymane od everyday me :) Dziękuję pięknie :)

Co znacie z obecnie używanych przeze mnie kosmetyków? Co lubicie, czego nie?

Buziaki!


18 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. no wiesz nie wszystko używam na co dzień :)

      Usuń
  2. obecnie mam tylko tą pomadkę Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spora pielęgnacja :-) dużo kosmetyków znam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spora, ale dużo na wykończeniu. Kiedyś miałam tak, że na co miałam ochotę to otwierałam :P teraz muszę dokończyć.. :P

      Usuń
  4. Bardzo lubię ten balsam z ISANY, ale obecnie testuję serum czekoladowo - pomarańczowe z BingoSpa, które pachnie bajecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie bym wypróbowała te serum :)

      Usuń
  5. spoooro tego!:D
    pozdrawiam!:) http://majorka94.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokaźna kolekcja ;) I wyszłam na kosmetyczną minimalistkę... ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam :P To nie jest tak dużo, sporo rzeczy ostatnio zużytych było w ostatnim denku :P

      Usuń
  7. sporo tego :) ale jelsi uzywasz rzeczywiscie tyle to ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiadomo że nie wszystko co dzień... są rzeczy, których używam czasami :)

      Usuń
  8. Czekam na recenzję olejku do kąpieli z Farmony :)
    Oj, też pamiętam jak namiętnie używałam C-thru... Bardzo fajny zapach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się pojawi :)
      Już mi się trochę przejadł, ale początki? Zawsze i wszędzie!
      Ja również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Tak, ale niektóre 1-2 razy w tygodniu :)

      Usuń
  10. sporo tego:) dużo produktów używałam, muszę kupić peeling do stóp z Avonu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odwiedzać blog każdego z komentujących :)
Jeżeli coś w moim blogu Cię zainteresowało- zaobserwuj.
Na pewno nie umknie to mojej uwadze i jeśli Twój spodoba się mi- zrobię to samo.
Proszę o nie spamowanie linkami- trafię do was :)
Pozdrawiam!